Mydła Orris. Pielęgnacja w kostce

Mydła Orris. Pielęgnacja w kostce

Maria Kowalczyk / @nostressbeauty
Uroda

Jedną z podstaw właściwej pielęgnacji jest oczyszczanie skóry z kurzu, pyłów, resztek makijażu, nieaktywnych cząstek kremów, a także sebum, potu i złuszczonego naskórka. Mydło jest less waste, nie zawiera emulgatorów, zajmuje mniej miejsca w bagażu niż żele, wspaniale pielęgnuje i – w przeciwieństwie do wielu innych formuł – nie uczula. To prawdziwy game changer w codziennej pielęgnacji skóry. Poznajcie botaniczne, rzemieślnicze mydła Orris!

Mydło powstało w Babilonii ok. 2800 r. p.n.e. W następnych wiekach mistrzostwo w jego produkcji osiągnęli Syryjczycy z Aleppo, którzy wzbogacili dawne receptury w glicerynę z oliwy. Mydło było synonimem higieny aż do momentu, gdy na rynku pojawiły się żele pod prysznic, pianki do mycia twarzy i emolienty, opatrzone sloganami „bez mydła”, które miały nas do niego zniechęcić. Z czasem zaczęto uważać, że mydło wysusza, pozbawia cerę płaszcza lipidowego i zaburza równowagę pH. Dziś kosmetyki w kostce wracają do łask; stosuje się je do mycia skóry i włosów od stóp po głowę. Dlatego postanowiłam się przyjrzeć mydłom Orris. W portfolio tej francuskiej marki są cztery różne warianty składowe i zapachowe. Do jakiej skóry sprawdzą się najlepiej?

Mydło dla cery wrażliwej

Na początek sięgam po bezzapachowe Le Soliste. To najbardziej neutralne mydło spośród całej kolekcji Orris. Zostało wyprodukowane z myślą o skórze wrażliwej, reaktywnej. Wygląda jak tradycyjne beżowe mydło. Wspaniale się pieni. Sięgam po nie zaraz po usunięciu makijażu. Tak dokładnie oczyszcza skórę, że po umyciu twarzy i szyi, wyglądam jak po peelingu. Jednocześnie nie pozostawia uczucia „tępego dotyku”. Zgłębiam więc skład. Mydło zostało stworzone na wzór japońskich rytuałów i do formuły dodano sfermentowaną wodę ryżową, w której znajduje się bogactwo aminokwasów i witamin, w tym B i E. Sięgam po Le Soliste przez kilka kolejnych dni, odstawiając dotychczasowe kosmetyki do mycia twarzy. Skóra jest gładka, nawilżona, bez podrażnień. To pielęgnacyjny game changer!

Mydło dla skóry trądzikowej

La Déesse urzeka mnie kolorem karminowej czerwieni i luksusowym aromatem. To rzemieślnicze, botaniczne mydło o wspaniałej kompozycji zapachowej, w której dominują nuty egipskiego geranium i kamfory. Od lat zmagam się z atopią i trądzikiem, więc wiem, jak ciężko jest znaleźć kosmetyk, który usuwa z powierzchni twarzy nadmiar sebum, ale nie zaburza równowagi hydrolipidowej naskórka. La Déesse już po pierwszym użyciu wydaje się strzałem w dziesiątkę. Znakomicie się pieni i dokładnie oczyszcza. Pory są bardziej zwarte, węższe, a skóra miękka. Kostka zawiera marzanę sercolistną o działaniu detoksykującym oraz surowy miód, który wiąże wodę w naskórku. La Déesse stosuję również do ciała. Usuwa nadmiar sebum z dekoltu i pleców, ale nie wysusza skóry na nogach i przedramionach. Doskonale nadaje się do skóry tłustej i odwodnionej.

medium2-mydlo-orris-jpg.png
BOTANICZNE, RZEMIEŚLNICZE MYDŁo ORRIS  fot. materiały prasowe © Orris 
medium2-mydlo-orris-2-jpg.png
Le Soliste – Mydło stworzone na wzór japońskich rytuałów fot. materiały prasowe © Orris

Mydło dla cery mieszanej 

Le Botaniste to mydło, którego aromat kojarzy mi się z wizytą w Maroku. Jest piękne, ale raczej męskie, przez co niekoniecznie dla mnie. Czym pachnie Le Botaniste? Słodką marokańską herbatą miętową, ziołami, ziemistą paczulą, hammamem. W jego składzie znajdują się: nagietek, dziurawiec i żywokost. To składniki, które wykazują właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne. Mydło Le Botaniste polecane jest do skóry trądzikowej i podrażnionej, a także do łagodzenia poparzeń słonecznych.

Mydło do skóry suchej

Wbrew wielu popularnym opiniom cerę matową, ziemistą i suchą również można oczyszczać mydłem. W takim przypadku najlepiej sięgnąć po mydło o delikatnej recepturze, takie jak Le Nomade Orris. Stworzono je jako hołd dla Berberów, czyli społeczeństwa, które podróżuje po pustyni za pasącymi się owcami i kozami. Mydło to pachnie drzewnymi nutami cedru i cyprysa, rodem z gór Atlasu. Jak działa Le Nomade? Jest bogate w składniki przeciwzapalne i antyoksydanty. Zawiera kurkumę, która odżywia skórę i ma właściwości zwalczające egzemę i łuszczycę, a także owcze mleko, które głęboko i długotrwale nawilża suchą skórę.

Cała kolekcja mydeł Orris jest godna uwagi i może zmienić sposób, w jaki myślimy o oczyszczaniu skóry. Marka przywraca stare tradycje mydlarskie, a zarazem opracowuje nowoczesne formuły, które świetnie nadają się do pielęgnacji cery.